Nie uczestnicząc w spotkaniu, lepiej zrozumiałem klientów. Wczoraj PM szybko przeprowadził analizę VOC (głos klienta) i zastosował ją do protokołów z GBase, a efekty głębokich wglądów były zdumiewające. Podam dwa przykłady: - Partner A był bardzo zaniepokojony terminem — ponieważ budżet klienta miał wygasnąć. - Partner B był bardzo zaniepokojony ceną — ponieważ mógłby stracić klienta z powodu zbyt wysokiej oferty. Te informacje, gdy sprzedaż i PM mi je przekazywali, nie były podkreślane (ponieważ mieli swoje własne zainteresowania). Dzięki tej umiejętności mogę dotrzeć do klientów, a nawet nie muszę uczestniczyć w spotkaniach. Priorytety zespołu są również jasne. Kilka refleksji: Człowiek w pętli czasami naprawdę jest nieefektywny. Samo przekazywanie informacji wiąże się z dużymi stratami. Należy dotrzeć do wniosków bezpośrednio z "głosu klienta". Człowiek powinien być "On" w pętli, a nie "w" pętli. VOC okazało się nie małym obszarem startupowym, teraz wymiar załamał się w jedną umiejętność. Inne SaaS mogą być bardzo ostrożne, muszą przyjąć umiejętność, aby pomóc klientom dotrzeć do wyników. Następny krok jest jeszcze bardziej ekscytujący: Głos klienta → bezpośrednio do rozwiązania/umiejętności → dostarczenie do klienta do użycia. To naprawdę będzie pełna pętla agenta.