To jest w rzeczywistości znacznie gorsze, niż myślałem Ci autorzy w zasadzie nie wiedzą nic o modelowaniu czynnikowym i założyli, że znaleźli w zasadzie interpretowalny czynnik, który reprezentuje konstrukcję, która ich interesuje Ale model pasuje strasznie, a ładunki nie mają sensu
Teoretycznie, czym jest ten czynnik? Nie jest dla mnie jasne, dla ciebie, dla autorów ani dla nikogo innego, że rzeczywiście reprezentuje "nagromadzenie przewlekłego stresu doświadczanego przez całe życie". Jak mógłby? Łączy wszystko, niezależnie od przewlekłości.
Jak to możliwe? To jest złożone z wielu zmiennych, które razem mają mało sensu. I jak to możliwe? Wybór modelu bifaktora oznacza, że uzyskują lepsze dopasowanie niż oczekiwano, modelując resztkową wariancję, ale model wciąż dopasowuje się niezwykle źle.
A jak mogłoby? Słabe obciążenia wskazują, że ogólny czynnik jest mało prawdopodobnym opisem skumulowanego stresu życiowego, a to, że wystarczająco silny pozytywny manewr mógłby skutecznie zastąpić różne kompozyty, jest mało prawdopodobne w przypadku tych danych.
A jak ich wnioski oparte na tym mogą być istotne dla tego, co argumentowali? Nie mogą testować inwariancji pomiarowej za pomocą tego modelu, ponieważ jest to model bifaktorialny. Nie powinni również zaczynać testowania MI z powodu słabego początkowego dopasowania, a to prawie na pewno nie jest również wspierane!
154