Bezrobocie zbliża się do pięcioletniego maksimum, a wzrost płac zwalnia. Dodając do tego długoterminowych beneficjentów chorobowych, około 11% populacji w wieku produkcyjnym nie pracuje. Bezrobocie wśród młodzieży wynosi ponad 16%, co stanowi około 3 razy więcej niż w przypadku dorosłych. Wynagrodzenia w sektorze publicznym rosną o około 7–8%, podczas gdy wynagrodzenia w sektorze prywatnym, który ostatecznie finansuje sektor publiczny, wynoszą bliżej 3½%. Obciążenie wspierania systemu spoczywa na coraz mniejszym udziale prywatnej, pracującej populacji. To jest nie do utrzymania.