Wierzcie lub nie, ja, Sandy Petersen, entuzjasta i twórca gier interaktywnych, jestem introwertykiem. Mam na myśli to, że interakcje z ludźmi z czasem mnie wyczerpują. Po 5-6 godzinach rozmów, prowadzenia gier i ogólnie bycia przyjaznym na konwencji, muszę się schować w swoim pokoju na godzinę lub dwie, zanim będę mógł wrócić. Kiedy jestem zmęczony lub wyczerpany po zakończeniu jakiegoś zadania, OSTATNIĄ rzeczą, którą chcę zrobić, jest wyjście z przyjaciółmi na imprezę. Mój syn jest odwrotnością. Jako ekstrawertyk czerpie energię z spędzania czasu z przyjaciółmi. Dlatego ciągniemy w różnych kierunkach, gdy jesteśmy na konwencjach. On mówi: "Siedziałem za stołem przez cały dzień. Chodźmy porozmawiać z ludźmi." A ja mówię: "Siedziałem za stołem przez cały dzień, muszę zrobić przerwę. W moim umyśle to jest prostota różnicy między introwertykami a ekstrawertykami.