Dzieci mogą być irytujące i trudne (oczywiście ja też mogę), ale każdy dzień jest ciekawszy. Wakacje bez dzieci byłyby nudne. Ile brunchów można zjeść? Ile jeszcze podróży? (Gdziekolwiek pójdziesz, tam jesteś.) O mój Boże. Dzień Świstaka. Oszaleję.