Myślę, że jednym z powodów, dla których ludzie w Azji Południowo-Wschodniej są tacy wyluzowani, jest to, że przez całe życie żyją w lecie. Wystarczy im jedna para klapek i jedna koszulka, aby przeżyć, w ogóle nie muszą martwić się o wiosenne siewy, jesienne zbiory, gromadzenie zapasów na zimę, bycie przygotowanym na nieprzewidziane okoliczności, nie mają w głowach takich pojęć, potrzebują tylko, aby dzisiaj mieli co jeść i mogli przeżyć, a to, czy jutro będą mieli co jeść, to już sprawa na jutro.