Strategia bezpieczeństwa hemisferycznego prezydenta Trumpa to geopolityczny zdrowy rozsądek. Widziałem obraz zagrożeń i jest on ponury. Nie możemy, w erze zarówno zaawansowanych zagrożeń taktycznych, jak i cyfrowych, pozwolić sworn enemies of the United States na zakładanie placów zabaw w naszym podwórku. To się źle skończy, jeśli to zrobimy. To już nie są Roaring Twenties. Chociaż gospodarka kwitnie, zagrożenia również się rozszerzają, a odległość daje nam czas. To znika w naszym własnym podwórku. To nie powinno być kwestią partyjną. Niech Bóg błogosławi Amerykę i wszystkich, którzy ją bronią. 🇺🇸