Jeśli jesteś nowym traderem, prawdopodobnie sprzedano ci tę fantazję o day tradingu - zarabianiu milionów przy wielu monitorach, w pełni zaangażowanym i odnoszącym sukcesy. Oto problem: day trading wymaga natychmiastowych decyzji, dużej ilości czasu spędzonego przed ekranem i wysokiego poziomu ciągłej koncentracji, nie wspominając o zazwyczaj mentorstwie w uznanych firmach tradingowych, a naturalnie staje się trudniejszy do opanowania, im niższy czas ramowy wybierasz, tym trudniej, ponieważ sygnały są mniej wiarygodne. Swing trading jest inny. Planujesz z wyprzedzeniem, koncentrujesz się na wyższych ramach czasowych, pozwalasz alertom wykonać pracę i spędzasz 95% dnia z dala od wykresów. Żaden z nich nie jest "lepszy"... ale prowadzą do całkowicie różnych stylów życia. Jeśli masz pracę, rodzinę lub nienawidzisz czuć się przywiązanym do ekranu, swing trading prawdopodobnie da ci lepszą szansę na przetrwanie.