MLB potrzebuje prawdziwego limitu płac, a nie tego uwielbianego podatku luksusowego, który zespoły mogą po prostu odliczyć. Dopóki nie będzie takiego limitu, będziemy tylko obserwować, jak najbogatsze franczyzy kupują mistrzostwa. To nie jest wolny rynek w działaniu, bo byłoby 20 drużyn z LA. To jest oligarchia baseballowa.