3 spotkania dzisiaj rano z bankami i fintechami w Londynie. Ich uwaga nie skupia się na tym, które kryptowaluty lub tokeny są interesujące. Nie obchodzi ich to. Zrozumieli, że istnieją nowe publiczne szlaki finansowe (Ethereum, Solana, L2s) i że mogą łatwiej dystrybuować wszelkiego rodzaju aktywa na tych szlakach. Wszystko inne ich nie interesuje i zniknie. To nie przypadek, że prawie nie widzimy już nowych uruchomień kryptowalut lub tokenów. Nie ma sensu, chyba że może jeden lub dwa projekty rocznie (w porównaniu do setek zaledwie 3-4 lata temu), a to bardzo dobra rzecz.