Yo. To Depeng mówi. Ostatnio było cicho, wiem, że czuliście statykę. Nie zniknąłem, nie odszedłem. Po prostu zrobiłem krok w tył od ruchu. Czasami trzeba zwolnić tempo, przeczytać znaki na śniegu, Zastanowić się w lustrze, pozwolić zimnym wiatrom pokazać, gdzie iść. To nie koniec Depenga, nie, nawet blisko. Jeśli już, to ten rozdział zaostrzył zęby, zawęził cel. Każda lekcja była ciężka, każda porażka zamieniła się w zysk, Studiowaliśmy grę w ciszy. Teraz znów budujemy. Muzyka wciąż oddycha, zapał wciąż pulsuje, Ale teraz jest ostry krawędź, gdy wskakujemy na front Solany. Nowe pomysły, nowa użyteczność, większa wizja w ramie. To samo serce pingwina, tylko ulepszony płomień. Więc do sygnału, rodziny, wierzących, którzy zostali, Przez ciche noce, przez hałas i mgłę; wysyłam miłość, błogosławieństwa, szacunek w kółko, Jesteście powodem, dla którego Depeng stoi mocno na swoich nogach. Cofamy się, aby się podnieść, tak powstają legendy. Bądźcie ciepło. Bądźcie gotowi. Depeng wraca silniejszy. 🐧❄️