Kocham amerykański wzrost i widok fabryk działających 24/7. To dobra historia. AI już zwiększa wydajność w całej gospodarce, a dopiero zaczynamy. Ale nic z tego nie działa bez energii. Jeśli nie zbudujemy więcej źródeł energii, fabryki staną, centra danych zablokują się, a wzrost spowolni. Chiny to rozumieją i działają szybciej niż my. Dlatego zabieram tę walkę do Waszyngtonu. Energia nie jest opcjonalna. To fundament wzrostu gospodarczego i konkurencyjności.