Jedna rzecz, którą zauważyłem w algorytmie, to to, że chociaż posty nie mają tendencji do "wybuchania" od razu, okno, w którym zyskują impet, wydaje się być znacznie dłuższe. To powolne palenie się, a nie szybka eksplozja. Wydaje się, że mniej ma znaczenie, czy post dobrze wypada na początku. Dobre posty wydają się być pokazywane ludziom przez dłuższy czas, a nie wszystko naraz. Miałem posty, które uważałem za niewypały na podstawie wczesnego zaangażowania, tylko po to, by obserwować, jak powoli rosną do ponad 2K re-postów i milionów wyświetleń do końca dnia. Przynajmniej tak algorytm wydaje mi się działać.