Ethereum obecnie ma kolejkę walidatorów trwającą ponad 35 dni. To mówi ci jedną rzecz: Staking stał się prawdziwą gospodarką. Kiedy gospodarka osiąga taką skalę, protokoły ją otaczające nie mogą pozostać statyczne. 👇
Wejścia i wyjścia walidatorów są ograniczone, aby chronić stabilność konsensusu. W miarę wzrostu popytu, czas staje się ograniczeniem w systemie. Z ~35M+ ETH stakowanych i ~1M aktywnych walidatorów, staking nie jest już działalnością peryferyjną. Funkcjonuje jako gospodarka na poziomie systemu.
Każda duża gospodarka ma łańcuch dostaw. W przypadku Ethereum obejmuje to klientów, operatorów, warstwy koordynacyjne, budowniczych bloków, przekaźniki i sieci infrastrukturalne. Ten łańcuch dostaw staje się z czasem coraz bardziej uporządkowany.
Walidatorzy dzisiaj uruchamiają wiele komponentów i wchodzą w interakcje z konkurencyjnymi rynkami, aby produkować bloki. Złożoność operacyjna stała się stałą cechą systemu. Na tym poziomie założenia projektowe zaczynają się zmieniać. Ethereum samo w sobie zmierza w kierunku konsolidacji i modeli opartych na wadze, aby zredukować koszty koordynacji.
To są sygnały dojrzałości. System optymalizuje się pod kątem zrównoważonego rozwoju, efektywności i długoterminowej pracy pod obciążeniem. W miarę jak staking nadal się rozwija, uwaga naturalnie przesuwa się z samych walidatorów na protokoły, które je wspierają, koordynują i działają wokół nich.
Te protokoły coraz bardziej wpływają na struktury kosztów, niezawodność i wyniki ekonomiczne w gospodarce walidatorów. Otwarte pytanie jest proste: W miarę jak gospodarka walidatorów Ethereum rośnie jeszcze bardziej, jak powinna ewoluować infrastruktura w jej towarzystwie?
3,31K