Irańscy dysydenci za granicą próbowali zorganizować wiec solidarnościowy w pobliżu konsulatu Iranu w Stambule, wspierając protesty w kraju i Rezę Pahlawiego, ale zgromadzenie zostało zakłócone przez kontrdemonstrantów skandujących: „Nie chcę syjonistów w moim kraju i syjonistycznego szacha.”