to naprawdę dziwne, że to teraz globalna noosfera. Nasze myśli w zasadzie unoszą się w sieci pośredniczonej przez Twittera. Zawsze postrzegałem obserwowanie na Twitterze jako pozwolenie na stochastyczny dostęp do neuronów. Wydaje się, że to coś cennego, co jest teraz rozdawane za darmo. dziękuję drogi czytelniku za pozwolenie mi na dostęp do twoich neuronów. Za pozwolenie mi na bycie częścią twoich danych treningowych. Bycie przechowywanym w twojej pamięci. cudowne jest również to, że mogę to kierować w dowolny sposób, jednak nie mogę zagwarantować, że to do ciebie dotrze. To, że do ciebie dotarło, jest wynikiem losowości algorytmu.