Mój chłopak ostatnio bardzo się stara. Bierze dodatkowe zmiany i dorabia, żeby naprawić mój samochód. Spoko. Nigdy go o to nie prosiłam, ale doceniam to. Powiedz mi, dlaczego ten facet przypadkowo natknął się na moje małe tajne wyciągi z konta bankowego z moimi 10 tys. dolarów na nagłe wypadki i STRACIŁ ZDROWIE. Mówi, "Przez cały ten czas miałeś pieniądze, a ja tu haruję dla twojego samochodu?" Panie... po pierwsze, to są MOJE pieniądze na nagłe wypadki. Jako mężczyzna, to jest to, co powinieneś robić. Te pieniądze są na wypadek, gdy życie uderzy mnie w gardło... jeśli muszę szybko działać, lub jeśli coś się stanie MI lub MOIM dzieciom. Nie na rutynową konserwację samochodu... 😭 Teraz chodzi wkurzony i w ogóle jakbym go zdradziła.