Reuven Morrison złożył ostateczną ofiarę, próbując chronić swoją społeczność. Zrobił to, co mógł zrobić każdy nieuzbrojony człowiek, podniósł wszystko, co mógł znaleźć, i rzucił tym w islamistę Sajida Akrama, próbując powstrzymać go przed strzelaniem do swojej społeczności w Bondi. Pamiętajcie o nim. RIP, bohaterze.