Od 7. dnia zaczęliśmy wchodzić w kanał spadkowy, spadając z 21 stopni aż do 8 stopni. Dziś minimum spadło poniżej 0 stopni, siła likwidacji była bardzo duża, a wszędzie słychać jęki i zimne dłonie, ale sygnały odwrócenia na dnie są silne. Byki szybko podciągnęły cenę z powrotem powyżej 0 stopni, już wyraźnie ustalono poziom wsparcia, skutecznie przełamując linię trendu spadkowego. W następnych dniach wejdziemy w kanał wzrostowy, krótkoterminowy opór znajduje się na 20 stopniach. Jeśli uda się utrzymać wzrost przy dużym wolumenie, otworzy to główną falę wzrostową na ciepłą zimę. Dopóki nie spadniemy poniżej dołka z 14. dnia, trend nadal jest wzrostowy. Podsumowując, trwa odbicie, zaleca się odważne trzymanie pozycji na zimę!