Kto naprawdę pracował w chińskim 2B, wie, jak zły to interes. Mały B wydaje mniej pieniędzy niż duży użytkownik C, ale wymagania są równie wysokie. Opór w współpracy z dużym B pojawia się w systemie, a sama inwentaryzacja zajęła trzy miesiące. Tak duży koszt alternatywny, lepiej poszukać złota gdzie indziej.