Obecnie mieszkam w pewnym północnoeuropejskim mieście, w bardzo wysokiej szerokości geograficznej. Codziennie o 10:00 robi się jasno, a o 16:00 ciemno. W ciągu dnia jest tylko 6 godzin. Kluczowe jest to, że w ciągu tych 6 godzin jasność jest bardzo niska. Cały dzień przypomina wieczór, przez cały czas nie widać słońca. W grudniu, w czasie Bożego Narodzenia, dzień będzie jeszcze krótszy. Po raz pierwszy doświadczam zimy w wysokich szerokościach geograficznych, co jest bardzo świeżym doświadczeniem.