Moje gorące zdanie, które wydaje mi się oczywiste: indyk jest zdecydowanie najgorszym z wszystkich mięs. Poza tym, to mnóstwo wysiłku, aby go odpowiednio ugotować, a nawet gdy jest zrobiony dobrze, efekt jest tylko w porządku. Okropny stosunek kosztów do korzyści. Jako PM, nigdy bym tego nie priorytetował. (@ mnie, jestem gotowy.)