Nowe informacje o strzelaninie w pobliżu Białego Domu, według CNN: Podejrzany zbliżył się do strażników, wydając się ich celować, strzelając najpierw do jednego ze strażników, który był zaledwie kilka stóp dalej, według trzech źródeł z organów ścigania. Jedno źródło powiedziało, że podejrzany następnie strzelił do drugiego strażnika, który próbował schować się za wiatą przystanku autobusowego. Źródło powiedziało, że podejrzany nie współpracuje z śledczymi i nie miał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości w momencie aresztowania.