Nazwali swoje wdrożenie nielegalnymi rozkazami. Nazwali swoją obecność zagrożeniem dla demokracji. Pozwali, aby powstrzymać „faszystowskiego dyktatora” przed ich wdrożeniem. Prześladowali ich i pluli na nich. A teraz dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej zostało zamordowanych na zimno. To łamiące serce.