"Feel-good" kompleks terapeutyczno-przemysłowy, który Vivid słusznie krytykuje, spłaszcza podmioty do roli konsumentów. Psychoanaliza jednak należy do tragicznej antropologii. Nie wierzy, że uczucia mówią prawdę. Nie wierzy, że dobroć jest wrodzona. Nie wierzy, że całość jest naturalna. Nie wierzy, że środowisko powinno dostosować się do twoich potrzeb. I absolutnie nie wierzy, że ktokolwiek jest uzdrawiany przez "dostosowanie do pragnienia." To, co ponownie wprowadza—brak, ambiwalencję, konflikt, obowiązek, ograniczenia i nieprzezroczystość—są minimalnymi warunkami bycia człowiekiem w zbudowanym przez maszyny środowisku. To nie naprawi hiperrealności, ale może uchronić cię przed byciem pożartym przez nią.